Jakie zabawki wybrać dla kota?
Zachowanie kota

Objawy choroby u kotów

Koty nie są jak to twierdzi spora część społeczeństwa terminatory z nielimitowaną ilością żyć, a normalne żywe zwierzęta, które również tak jak my chorują. Ja czy Ty powiemy komukolwiek, że coś nas boli czy łupie w krzyżu, pójdziemy do lekarza (w najlepszym przypadku) i sprawę niedyspozycji jakoś załatwimy koty już niekoniecznie. Nikogo chyba nie muszę uświadamiać, że najgorsze w chorobie jest brak jej leczenia. Taki stan rzeczy sprawia, że z małej pierdółki możemy dorobić się poważnego przewlekłego schorzenia, które będzie nas nękać przez długie lata. Ta zasada również wpisuje się w świat futrzaków. W tych kilku poniższych punktach postaram się napisać na co zwrócić uwagę, aby nie dać się zwieść kociej grze pozorów i zareagować w porę. Tak na marginesie mnie to się już kiedyś niestety przydarzyło.

Odejdź

Chory kot może popaść w dwie skrajności. Pierwsza to wzmożona aktywność i nadpobudliwość, druga to z kolei osowiałość i zdecydowany wstręt do kontaktu z człowiekiem. Nie dajcie się zrobić w konia, bo takie zmiany nie przychodzą zazwyczaj z dnia na dzień. Z każdą kolejną dobą poziom niechęci rośnie. W dłuższym horyzoncie czasu może to uśpić naszą czujność.

Jak on sobie słodko leży

Może i leży, ale to nie zawsze oznacza, że wszystko jest ok. Koty, szczególnie te którym coś dolega potrafią wbić się głęboko w szafę, pod łóżko czy wejść do szuflady. Chcą być same, w ukryciu, bez konieczności znoszenia słodkich buziaczków opiekuna, po których sierściuchom robi się niedobrze. Miałem podobną sytuację z Milą, która wbiła się głęboko w szafę. Na początku myślałem, że śpi, ale jak po kilkunastu kolejnych godzinach nie wychodziła na świat wyciągnąłem ją z kryjówki całą uślinioną, aż z niej ciekło. Kot pod pachę i do weterynarza. Okazało się, że Panienka miała zapalenie gardła i stąd taka postawa. Dzisiaj już wszystko jest ok.

Akrobata

Jak coś boli to trzeba się jakoś tak ułożyć albo chodzić, żeby bolało jak najmniej to w sumie logiczne. Koty, które śpią z ewidentnie spiętym i nienaturalnie ułożonym ciałem czy chodzą wygięte w pałąk mogą niestety cierpieć na jakąś dolegliwość. Często taki stan rzeczy powiązany jest dodatkowo z agresją czy niechęcią kontaktu. Warto poobserwować zwierze dokładniej w tym czasie i w razie konieczności zadziałać.

Niepohamowana agresja

To, że kot potrafi czasami uciąć w rękę czy drapnąć po nodze, to wliczone jest w ryzyko posiadania kota. Koniec kropka. Natomiast jeśli futrzak nagle robi się niedotykalski, a przy próbie kontaktu zaczyna syczeć, gryźć, drapać czy uciekać, to najprawdopodobniej oznaka, że coś z nim jest nie tak. W takiej sytuacji musimy wziąć gada na cenzurowane i przyjrzeć mu się dokładniej.

Śpiąca królewna

Kolejną rzeczą, która nasuwa się na myśl kiedy mówimy o kocie to spanie i przeciąganie się. Tak, futrzaki to lenie patentowane jakich mało, ale to nie oznacza, że w ogóle się nie ruszają. Koty, które potrafią przesypiać dosłownie całe dnie i są bardzo mało aktywne mogą cierpieć na różne przewlekłe schorzenia, które są powodem takiego stanu rzeczy. W takim przypadku kontrola weterynaryjna i badania profilaktyczne to podstawa.

Śpiewak operowy

Jak mnie coś boli to albo zaklnę albo krzyknę i od razu mi lepiej. Sierściuchy będą darły się wniebogłosy. Uporczywe, ciągłe i szczególnie głębokie, gardłowe miauczenie może oznaczać ból fizyczny i chorobę. W takim przypadku na pewno warto odwiedzić lecznicę i wyjaśnić takie zachowanie. Tutaj raczej nie chodzi kotu o napełnienie miski.

Specjalnie w powyższym zestawieniu nie mówię o różnego typu wydzielinach wydostających się z uszu czy  z oczu, bo to są oznaki fizyczne, które można dość łatwo zauważyć. Mimo wszystko jednak w innym wpisie również je wymienię. Skupiłem się tutaj raczej na kocim zachowaniu, które potrafi niejednokrotnie nas zmylić, a przez to nasza reakcja i działanie często jest znacznie opóźnione.

Koty to prawdziwi aktorzy, którzy potrafią znieść bardzo wiele nie dając praktycznie po sobie znać, że coś im dolega. Tylko nasze wyczulone i wprawne oko, może na czas wychwycić inne niż zazwyczaj zachowanie czy nawyki, w konsekwencji ujmując wiele niepotrzebnego cierpienia.