Nie „sprzątnij” kota
Pracuj z kotem

Bez tego kot nie istnieje

Kiedy bym nie spojrzał na swoją ekipę czy na inne różne koty znajomych w większości przypadków zawsze widzę dwa obrazki. I nie chodzi mi tutaj bynajmniej o maiuczenie czy wieczne unaocznianie potrzeby żywieniowej, co ma bardzo często miejsce i mocno utożsamiane jest z kotem jako takim. Wręcz przeciwnie. Śierściuchy, szczególnie te domowe wyróżniają się jeszcze innymi nawykami, bez których nie dałoby się w ogóle zdefiniować kota. Spanie i namiętne wylizywani się. Chyba nie masz żadnych wątpliwości, co do tego.

Popatrz w prawo, popatrz w lewo

Gdzie spojrzysz tam śpi kot. Nie ważne czy jest to pozłacane legowisko za milion dolarów czy karton, choć jestem pewien, że ten miałby lepsze wzięcie niż cała reszta kocich wygód. Śpi, ma wywalone na świat i czeka tylko, aż podejdziemy do niego, pogłaszczemy, wymiziamy i cmokniemy w ryjek na do widzenia. Żyć nie umierać. Cóż, koty już takie są. Śpią i nie liczą się z aurą panującą wokół nich.

Lepsze od niejednego

Jak kot nie śpi to się myje. Tutaj to w 100% jestem pewien, że kociska są o wiele bardziej higienicznymi zwierzętami niż niejeden człowiek i słysząc stwierdzenie, że koty to brudasy nóż mi się w kieszeni otwiera. Zostawmy to na razie. Wylizywanie się kota to całkiem normalna i wręcz pożądana rzecz. Samo lizanie pełni kilka funkcji i nie jest to bynajmniej czynność związana tylko i wyłącznie z oczyszczaniem futra ze wszelkiej maści brudów, to również:

  • funkcja chłodzenia kota
  • funkcja grzebienia. Dobrze „wyczesane” futro pełni funkcję termoregulacyjną
  • funkcja usuwania niepożądanych zapachów innych zwierząt oraz otoczenia
  • funkcja rozładowująca i antystresowa
  • może być przyczyną zaburzeń psychicznych

Tutaj chciałbym tylko nadmienić, że jeśli mamy kota, który nic nie robi całe dnie tylko namiętnie się wylizuje, może to świadczyć niestety o zaburzeniach psychicznych. Wówczas należałoby skontaktować się z behawiorystą i spróbować wyjaśnić przyczyny występowania takiego zachowania i podjąć próbę naprawy kota. Inną sprawą związaną z nieustającym memelaniem jęzorem mogą być zmiany chorobowe, w obrębie wylizywanego miejsca. Warto to sprawdzić i w razie „W” udać się do weterynarza.

Pamiętaj o tym

Nie jest chyba wiedzą tajemną fakt, iż koty połykają mnóstwo swoich (i nie tylko) włosów. Warto zatem zaopatrzyć się w pasty odkłączające czy w specjalne chrupki, które zapobiegną powstawaniu kul włosowych w jelitach i żołądku kota. Dwa dni temu ze swoim Bostonem odwiedziliśmy znaną wam z SOS Kot lecznicę „Zwierzyniec” z Wrocławia. Powód? nagromadzenie się sierści w jelitach u Bostona. Mimo podawania past odkłaczających, koleś ma tendencje do zalegania kłaków w jelitach i trzeba go wówczas przeczyścić. Z tym już nic nie poradzę, a i dyskutować nie ma co.

Zawsze coś

Na koniec powiem tylko, że kociska w każdym swoim rytuale mają jakieś konkretne przesłanie. Jeśli mówimy o ciągłym spaniu świadczy to o spokoju i poczuciu bezpieczeństwa, natomiast w przypadku wylizywania się, powodów może być kilka, jednakże w znaczącej większości my jako opiekunowie nie mamy się o co martwić. Obserwacja przede wszystkim!