Nie zabij swojego kota przez własną niewiedzę

10 powodów, dla których nie radzę Ci kupować kota

Jeśli jesteś już kociarzem z pewnością wiesz o czym będzie mowa, jeśli jednak dopiero zastanawiasz się nad zakupem sierściucha do swoich czterech ścian, to na wstępie radzę Ci dobrze się zastanów, bo odwrotu nie będzie. Wchodzę z założenia, że lepiej wcześniej rozważyć wszelkie za i przeciw, niż później płakać i biadolić jaki to ten kot jest do dupy i inny niż te z obrazków i śmiesznych memów. Mówcie co chcecie, ale naprawdę bardzo wiele osób właśnie z takich pobudek decyduje się na zakup kota.

No to jedziemy.

1. Twoje meble to meble kota

Nie ważne czy masz meble z Ikei czy antyki z XVI wieku. Kot będzie po nich łaził, wylegiwał na nich i nie zdziw się jak nagle bez żadnego powodu zrzyga na nie. To samo tyczy się dywanów, sof, foteli i innych dupereli.

2. Tu drapnie, tam podrze

Zanim w ogóle przyjdzie Ci do głowy zakup futrzaka proponuję zaopatrzyć się w gigantyczny drapak. Bez tego (a nawet z tym) kot może podrapać tapicerkę Twoich ulubionych mebli. Jesteś gotowy na taką ewentualność?

3. Coś chyba nie tak z tym zapachem

Kot jak zrobi kupę to śmierdzi. Raz bardziej, raz mniej. Jeśli brzydzisz się tego, kot nie powinien lądować w Twoim domu. Bierz pod uwagę, że taki obrót sprawy jest nawet do kilku razy dziennie.

4. Może tartak?

Wracając do punktu wyżej, kot wychodząc z kuwety zazwyczaj wyciąga żwirek na zewnątrz, który w zatrważającym tempie rozprzestrzenia się po domu, a nawet potrafi wejść do łóżka. Fajne co? Szczególnie z samego rana kiedy mamy bose stopy.

5. Owłosiony budzik

Koty potrafią co do sekundy rozpoznać porę karmienia, moment w którym w Twojej głowie pojawi się myśl, że należy już otworzyć oczy czy w końcu kiedy otwierasz lodówkę, albo jesz obiad. Głośne wycie, włażenie na głowę i ocieranie się w takich chwilach to norma, tak samo jak zapuchnięte oczy w pracy.

6. Zieleń jest cudowna

To prawda, jest cudowna, ale kociska mają swoją własną opinie na jej temat. Lubią w niej kopać, spać, podgryzać, czasami nawet załatwiać się do doniczki jeśli ziemia jest miękka. Kwiatki to zdecydowanie zbędna rzecz w domu. Poza tym w większości są trujące dla kotów. Ja nie mam ani jednego.

7. Album rodzinny i figurki z brązu

Wiele osób uwielbia obstawiać półki obrazkami z rodzinnymi fotkami czy różnymi figurkami z podróży do Abu Dabi. Kot jak wejdzie na taką półkę to wielce prawdopodobnie, że rodzina się na Ciebie pogniewa, a po figurki będziesz musiał jechać jeszcze jeden raz. W sumie to plus.

8. Desant z powietrza

Sierść i jeszcze raz sierść. Nie ważne czy masz krótkowłosego czy długowłosego kota. Sierści będzie zawsze pełno i to wszędzie. Odkurzacz i roller do ubrań od tej pory to Twoi najlepsi koledzy. Pamiętaj o tym bo zginiesz! Nie dotyczy łysych kotów.

9. Jaka pyszna wątróbka

Może to Twoje ulubione danie. Koty to nieziemsko wybredne istoty i to co według Ciebie jest bardzo zdrowe i pyszne według kota wcale takie być nie musi. Wielu kociarzy ma bardzo duże problemy ze swoimi futrzanymi niejadkami. Wówczas trzeba eksperymentować, a to kosztuje.

10. Cip cip, taś taś do kota?

Jeśli sądzisz, że kot będzie przychodził do Ciebie na każde zawołanie i wykonywał polecenia, to jesteś w dużym błędzie. Owszem kota da się wytrenować, ale to są dziesiątki godzin ćwiczeń i prób, po których kot i tak w 90 na 100 przypadków zrobi to co sam uważna za stosowne. To Ty jesteś maskotką kotów, a nie odwrotnie. Nigdy tego nie zmienisz.

Te kilka prostych prawd o kotach to tylko wierzchołek góry lodowej, dlatego bardzo poważnie przemyśl sobie każdy punkt i zastanów się czy jesteś faktycznie gotowy na to, aby móc się pochwalić kotem w domu. Powiedzenie sobie „nie dam rady” jest milion razy lepsze od znienawidzonego czy wyrzuconego z domu zwierzęcia, a Ty przecież jesteś Świętym człowiekiem.